wtorek, 17 grudnia 2013

Tworzenie z planowaniem w tle ;) i niespodziankami!

Hej :)

Poprzeglądałam sobie blogi i stwierdziłam, że czas w końcu opublikować tego posta :)


Karteczki wciąż powstają, bo niektóre potrzebowały "dopieszczenia", a inne trafią "do rąk własnych", więc powoli skubię :)


Ja jak to JA zamiast robić to, co POWINNAM robię coś innego :P Doszłam już jakiś czas temu do wniosku, że muszę bardziej siebie zorganizować.. Heh no i robię to :D A co tam, że święta idą (a fajnie byłoby jeszcze tyyyleeeee zrobić).. Zresztą dużo już u mnie porobionych jest rzeczy "podstawowych", więc pozostałe powoli się zrobią ;) Takie przerwy na chwilowe "planowanie" lub próby organizacji fajnie pozwalają odpocząć od świątecznej gonitwy :P

Dobra.. nie o tym planowaniu ten post ;) Na razie wprowadzam je małymi krokami, bo inaczej nic z tego by nie było. Jak już się uda, to podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami :D


Tymczasem te na przykład powstały z pozostałości po pocztówce jaką kupiłam za kilka groszy na targu :P Eh nawet takie pierdoły kupuję xD

Ja to już jestem taka, że jak powinnam robić coś szybko (bo czas goni..nie wiem czy kartki dotrą na czas :O), to ja się "bawię". Natrafiłam na bardzo pomocny kursik "jak narysować choinkę" :) Hehe.. zawsze miałam z tym problem.


Użyłam zwykłego długopisu z czarnym wkładem ;) (aaa i ołówka :P)


Jak by tego było mało wpadłam na "genialny" pomysł by ją sobie pomalować :P

Ogarnęłam się jednak po tej "jednej jedynej", że trzeba robić to szybciej ;) Już wcześniej w głowie świtał mi ten pomysł, dlatego go wykorzystałam. Mowa tutaj o użyciu sznurka / wełny / tasiemki do stworzenia choinki:


Nacinacie odpowiednio kartkę i tyle ;) Przeplatacie i w środku związujecie :D


Jak ją ozdobicie to już Wasza kreatywność Wam podpowie ;) Ja swoje ozdóbki postanowiłam wpleść pomiędzy sznurki :) Efekt możecie zobaczyć obu kartek na wcześniejszej fotografii.


A maszyna stoi i czeka.. ciekawe czy się doczeka? Hahaha.. W każdym razie ona nie jest priorytetem :)

Pozdrawiam serdecznie i ogromnie dziękuję za miłe słowa w komentarzach, które bardzo mi pomogły przezwyciężyć lenistwo i nie pójść do sklepu, by kupić gotowe kartki :)

Viola :)

P.S. 1 Czy Wy też macie takie problemy z zorganizowaniem siebie?

P.S. 2 Ale niespodzianka! Właśnie otrzymałam cudną przesyłeczkę od Ani :D Dziękuję Ci! :)


Już serducho zawisło dumnie na ścianie! Będę wstawać rano, patrzeć na mój szyld motywacyjny i serducho od Ciebie! :)


Uchuchu.. I jaki wesoły dzionek się zrobił :D

P.S. 3 Wypróbowałam sposób na kreatywne tworzenie w czystości wg Niebałaganki i muszę przyznać, że sprawdza się i to bardzo!!! :D (no mam nadzieję, ze kolejnych P.S. już dziś nie będzie :P)

14 komentarzy:

  1. Pięknie kartki! Takie małe dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze u Ciebie Violu czegoś fajnego się poduczę :)))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć (czyli nie na darmo to publikuję :P) :)

      Usuń
  3. No widzę, że produkcja hurtowa wręcz:-) Fantastyczne karteczki, szczególnie ten pomysł z włóczką jest extra fajny!!!
    PS-ja zawsze "tworzę" w bałaganie i to się chyba nie zmieni:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ja też (i to mój największy problem, bo potem trzeba tyyyyle sprzątać :P), ale szukam sposobów, by mniej się narobić ;)

      Usuń
  4. mnóstwo pracy wkładasz w te karteczki...dziś i mnie to czeka jeszcze...
    zawsze ich mało ;)
    to jak z robieniem soku malinowego ;) niezależnie ile się go zrobi i tak MAŁO ;)
    ja nie lubię planowania ;) ale podobnie jak Ty robię to co LUBIĘ a nie to co w danej chwili POWINNAM ;)
    gdybym musiała planowac byłabym wiecznie zła na samą siebie bo raczej bym planu nie przestrzegała ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tego nie lubię, ale to pomaga .. Bo to też zależy od formy planowania.. Przecież nie musi ono polegać na sztywno wyznaczonych co do minuty czynnościach ;)

      Dokładnie tak jest z kartkami (trafne porównanie) :)

      Usuń
  5. Violu u Ciebie jak zawsze znajdzie się pomysł na fajną i ciekawą kartkę:)
    Ps. Dobry jest ten przepis na kreatywne tworzenie w czystości:)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki prosty, a ja tyle się męczyłam z myciem biurka :P Koniec z tym! :D

      Hihi dziś będą znowu kartki i .. szycie! Udało się maszyna nie stała na marne xDD

      Usuń
  6. Widzę, że mamy tak samo - jak dopadnie wena twórcza, to wszystko inne schodzi na dalszy plan. Ja też zajmuję się teraz różnościami, ale nie tym czym POWINNAM ;) A potem wszystko na ostatnią chwilę i nerwy. Ale zapas melisy już jest, to może dam radę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha a wiesz.. ja jestem w komfortowej sytuacji, bo pierogi i inne jedzeniowe zapasy porobione i tylko czekają na wyjęcie z zamrażalnika xD A co? Że niby powinnam stać w dzień Wigilii i wszystko robić "świeże".. Hah może i tak, ale ja nie zamierzam potem być zmęczona tak, żeby "paść na pysk" :P

      Działam sobie i nawet powiem Ci (o dziwo z moim charakterem) "no stresss" ;)

      Usuń
  7. Cieszę się, ze serducho dotarło :)

    OdpowiedzUsuń