środa, 4 grudnia 2013

Rysunkowo

Witam serdecznie ;)

Dziś znowu bez inspiracji świątecznych (oo dzieję się u mnie.. porządki :P).

Wzięło mnie na rysowanie. W końcu siadłam jak człowiek i zaczęłam rysować..



Nie to narysowałam :P ale chciałabym w końcu umieć ponownie tak stawiać kreskę.. Tak jak zostawiłam go kilka lat temu, to do teraz nie skończyłam, bo.. już nie umiem :( Dlatego jeśli jesteście w czymś choć trochę dobrzy, to kontynuujcie i nie przestawajcie ;)

Dobra pokażę zainteresowanym (o ile tu tacy są) jak przenosić wielkości na kartkę. Możemy to zrobić "ręką":



Po kolei każde "interesujące nas" wielkości tak przenosimy. Możemy się też posłużyć linijką. W obu przypadkach siedzicie naprzeciw i patrzycie z tej samej perspektywy:



Ja zawsze ułatwiałam sobie rysowanie poprzez użycie nie tylko ołówka (ołówków różnych twardości), ale także węgla w ołówku (daje mocny i wyrazisty czarny kolor) do zaznaczania najciemniejszych partii rysunku. Dzięki temu uzyskujesz większy kontrast.


Jak rysowałam gałęzie to robiłam to często tak, że sunęłam po kartce bokiem rysika ołówka:


Jeśli chciałam wymazać mały szczegół to używałam specjalniej gumki ugniatanej, tzw. "chlebowej" (bo kiedyś używano do tego celu..po prostu chleba :P):



Na razie powstało coś takiego.. Trzeba ćwiczyć ;)



Dobra koniec.. Póki co dni lecą i święta coraz bliżej. Z bałwana-bałwanicy ubywa śniegu :P


Heh tylko na dworze go brak!

Czas pomyśleć o czymś więcej niż tylko porządki przedświąteczne ;)

Pozdrówka!
Viola :)

20 komentarzy:

  1. My compliments for your blog and pictures included,I invite you in my photoblog "photosphera"

    CLICK PHOTOSPHERA

    Greetings from Italy

    Marlow

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mnie fascynują takie dzieła, to dopiero sztuka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie jest dzieło :P No dobra nie będę tu robiła z siebie "sztucznie skromnej".. Jednak na pewno doświadczone oko widzi błędy (ja je widzę nawet) ;)

      Usuń
  3. Ten szkic gałązek mnie powalił... leżę i zbieram szczękę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam.. Działaj ze swoimi pasjami, a na pewno mi też opadnie szczęka! ;)

      Usuń
  4. Zdolną masz rękę ... Podziwiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna pochwała .. jeju miło mi :D

      Usuń
  5. Pięknie rysujesz!! Ja kiedyś próbowałam węglem, ale gdzie mi tam do Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja węglem nie umiem ładnie :P Dla mnie to np. trudne .. Może spróbuj czegoś innego? ;)

      Usuń
  6. Viola! Pięknie rysujesz!
    na nawet w 1/10 nie potrafię tak rysować :)

    Jeszcze raz dziękuję za Mikołajkową niespodziankę- zacieszam cały czas jak tylko na nią patrzę :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. No super, że tak wracasz do rysunku..w owym czasie gdy mieszkałam u rodziców jeszcze moja siostra często miała jakieś zaliczenia i musiała robić szkice..a ja wtedy słuchałam tego ołówka i ciary na plecach!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny rysunek :) Też kiedyś czasem coś szkicowałam ołówkiem, ale to stare dzieje... ;) choć gdzieś mam zagrzebane moje stare "dzieła". Najbardziej lubiłam rysować, patrząc na zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiałam rysować postacie ludzi, twarze ;) i własnie z fotografii ;) (gazety, itp.) Ze mną to różnie .. czasem sobie pomagam odpowiednio przenosząc kontury :P

      Usuń
  9. Też mnie ciągnie, żeby wrócić do rysowania. Kiedyś bardzo to lubiłam, ale ponieważ w grupie, gdzie szkoliłam swoją kreskę, byłam najsłabsza, to komplementów nie słyszałam ni w ząb i bardzo się zniechęciłam. Niektóre słowa raniły i podcięły skrzydła :/ Raz jeden tylko była pochwała gdy białą kredką chwytaliśmy światło na czarny papier... Jeszcze trochę dojrzeję do tego pomysłu i odkurzę moje ołówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działaj !!! Namawiam wręcz ;) A ja raz spróbowałam coś suchym pastelem zrobić na czarnym papierze i powiem Ci, że mnie np. niezbyt to się podobało, a moja przyjaciółka nie może wyjść z podziwu .. Ze "sztuką" (może to złe słowo, ale nieistotne) jest tak, że różnie jest odbierana i czasem niepotrzebnie przejmujemy się opiniami ;)

      Usuń