niedziela, 1 grudnia 2013

Pielęgnujmy tradycje adwentowe :)

Witam wesolutko!!! :)

Dziś wstałam pełna zapału :) choć z bólem głowy :P od razu wzięłam się za robienie wieńca adwentowego :D Zaczęło się! Wstąpiliśmy w okres Adwentu.


Uwielbiam ten czas .. ach! Te wszystkie ozdoby w domu, ten klimat... :) Te tradycje! W tym roku staram się je zachować jak najbardziej, choć te mniej tradycyjne rozwiązania równie mocno mi się podobają ;) Na przykład minimalistyczne wieńce adwentowe są wg mnie piękne, ale u mnie wygrał przepych z jakim kojarzą się święta Bożego Narodzenia :D


Wieniec jest pełen ozdób, jedzenia (tak jedzenia :P np. pierniczki, które dziś mamusia upiekła, pomarańcze, anyż, goździki i cynamon), szyszek i innych .. :) Dziś tradycji stała się zadość i zapłonęła pierwsza świeczka..




Drugi ważny tradycyjny element: kalendarz adwentowy :) U mnie w domciu póki co małych dzieci nie ma, więc klasyczny kalendarz ze słodkościami w środku nie był "konieczny" :P Narazie jesteśmy w domciu z mamcią same i aspekt odliczania dni (do spotkania z najbliższymi) liczy dla nas się najbardziej, stąd taka forma:


Hihi jest zabawy :P Taki bałwan-bałwanica, bo ma kokardkę na kapeluszu ;) Taki pomysł wypatrzyłam na www.pinterest.com Uwaga! Żaden bałwan nie ucierpiał podczas robienia zdjęć :P



Drugi kalendarz zrobiłam dla mojego chrześniaczka .. nie jest to jednak wersja kalendarza, jaką początkowo zakładałam :P Doszłam do wniosku, że na chwilę obecną taka nieco edukacyjna forma będzie lepsza .. w środku odpowiedzi na pytania lub bajeczki, wierszyki na dobranoc :)



Jak można się domyślić przygotowanie nie jest pracochłonne. Wystarczy ozdobić 24 koperty i włożyć do środka co tylko zechcemy :) oczywiście ułatwiamy sobie drukując bajki, itp. (ja napisałam je ręcznie). Potem rozwieszacie lub inaczej "montujecie" ;)


Taka wersja kalendarza adwentowego dla zapracowanych.. ;)


Nastrojowo się robi...


Działam jak najęta .. szyszunie (nazbierane jeszcze na początku sezonu jesiennego) pójdą w ruch ;)

3majcie się cieplutko :) i szykujcie się do świąt! :D

Violetta

10 komentarzy:

  1. Co roku obiecywałam sobie, że po skończeniu budowy domu bedę miała wypasione ozdoby świąteczne:) i stało się, pierwsze święta w nowej części domu, w nowym salonie i jadalni, jupi... teraz szukam i podpatruje i kombinuje:) i działam oczywiście:) Z kalendarzem świetny pomysł, nie wiem dlaczego od tego właśnie nie zaczęłam:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku powiedziałam sobie "koniec z byle czym .. aby było .. ach nie muszę mieć wszystkiego " .. właśnie, że muszę mieć jak najlepiej, bo życie mam jedno i przeżyć je chcę jak najlepiej dla mnie samej :D (dla mnie ważne jest to jak wygląda dom i jak się w nim czuję)

      Usuń
  2. Faktycznie nastrojowo u Ciebie :) Wieniec Adwentowy jest fantastyczny. A edukacyjny kalendarz to bardzo dobry pomysł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero się zaczyna robić nastrojowo ;)

      Usuń
  3. Od razu poczułam święta... mhmm chyba też za pierniki muszę się zabrać, bo potem to już w szale nie będzie kiedy. Pomysł z bajeczkami jako kalendarz też super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieniec boski...i te ciastka, których nigdy nie piekę:) ślicznie się u ciebie rozpoczyna. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba pierwszy rok, że tak pięknie wystartowaliśmy ;) oby tak dalej się udało :D

      Usuń
  5. super kalendarz...i chyba raczej pracochłonny ;-)))zrobiłas go rewelacyjnie;-)))pozdrawiam cieplutko;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej pracochłonny od wersji jaką zakładałam początkowo ;) a można to zrobić prościej i bd jeszcze szybciej :P

      Usuń