poniedziałek, 2 grudnia 2013

Choineczki

Hej :)

Ozdabianie domu wre na całego :D Bombki walają się pod nogami, a gdzieniegdzie można zawadzić o szyszkę :P Dziś trochę inspiracji od blogowych koleżanek popchnęło mnie do stworzenia "swojej wersji" małych choineczek. Ciekawe czy się spodobają zainteresowanym ;)


Oczywiście wykonanie proste .. jak to pokazała Patrycja jakiś czas temu (u niej to szybko się zaczęło xD). W mojej wersji ozdobą była..stara książka :P


Och nie żebym nie miała do starych książek (czy w ogóle książek) szacunku..broń..itd. Mam szacunek do literaturki, ale ta sztuka była w opłakanym stanie. Już od dawna czekała w kolejce do recyklingu :P


Niom to sobie tniemy (jak chcemy .. sposobów jest mnóstwo..sami znajdźcie najciekawszy dla siebie) papier i przyklejamy jak nam w duszy zagra :D

Źródło: www.pinterest.com

Lubię ozdoby ze starego papieru..maja w sobie to coś ;) Chyba lata jakie przeszły :P

Źródło: www.pinterest.com

Inny pomysł na choinkę z papieru ;)


Skoro już jesteśmy przy tym temacie.. Mam sentyment do takich papierków, które niosą ze sobą więcej niż tylko przebyte lata. Budzą wspomnienia, tworzą miłe skojarzenia.. Mam taki jeden skarb u siebie :) Podzielę się nim z Wami zainspirowana tym postem ;)


Baśnie.. Pamiętam jak mama mi mówiła, że jestem jak ten "patyczak" (byłam strasznym niejadkiem za dzieciństwa :P).


Uwielbiałam tą opowieść.. Hihi nawet okładkę zrobiłam "swoją", tj. ozdobiłam ją. Może czas najwyższy na mały lifting.. Ale to nie misja na teraz.. Narazie mam ich pod dostatkiem ;)


Uch sentymentalnie się zrobiło. Leże tak i wspominam..chwila kontemplacji musi być. Zresztą..co tam nieporządek dookoła, co z tego.. Czy to ma jakieś większe znaczenie? Leżę i myślę.. trochę się ostatnio w moim życiu dzieje.. niekoniecznie pozytywnych rzeczy, ale.. najważniejsze, że wszyscy cali i zdrowi.. reszta to błahostki. Ciągle coś krzyżuje moje plany, sprawia że muszę je modyfikować i nie zawsze jest tak, jak sobie postanowiłam. No cóż.. życie :P Ważne, że każdego dnia wkładamy serce w to, co robimy :) Chwila relaksu należy się każdemu ;)

Zobaczcie jakie fajne skarpeciuchy-kapciuchy dorwałam xD Tak.. tam gdzie mają "codziennie niskie ceny" :P Nom a tu (udało się wg planu xD) chwalę się moim nowym nabytkiem za całe 12zł :D Tak się złożyło, że akurat o tym pisała Ania ;)


Dobra starczy chyba tego leniuchowania.. Biorę się za c.d. :)

Ech.. tylko jeszcze gdyby ten "zgon" mógł mi pomagać, to miałabym dodatkowe 4 łapy do pomocy :P ale ona tylko śpi i śpi .. aaaaa czasem coś zje albo zacznie się łasić.. Taka się zrobiła leniwa, że nawet na dwór ją trzeba siłą wypychać xD


Hmmm.. Chyba coś tu jednak zmienię.. jeszcze muszę o tym pomyśleć.. Kolejna chwila relaksu? :P Hehe..

Pozdrawiam cieplutko :)
Viola

P.S. Mikołajkowe mikołaje dopiero dziś wyruszyły w drogę.. ale to nic :P Zresztą powinny dotrzeć na czas ;) Dlatego mam jakieś powody do radochy.. oczywiście oprócz tego, że odcinam kolejne partie bałwana-bałwanicy.. okropna jestem :P

No dobra.. nie wszystkie dziś wyruszyły.. ale jutro te 4 bardziej obładowane mikołajkowe mikołaje ruszą :D (zainteresowani powinni się domyślić, że mówię o prezencikach dla nich) ;)

6 komentarzy:

  1. Violu bardzo fajne te Twoje choineczki, też jest pomysł super a jaki oszczędny:):) a Twojemu pieskowi z chęcią bym oddała trochę energii naszego, moja to taki wariat..czasami sił brak taka aktywna:)
    Pozdrawiam cieplutko
    Ps. ładną masz pościel;)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom z pościeli to jestem wręcz dumna tak mi samej się podoba :P a ten mój pies .. heh nawet jest wyjątkowy dzięki temu lenistwu na swój sposób xD Język na wierzch i chilliout.

      Usuń
  2. Klatka mi się bardzo podoba ;)) choineczki super Ci wyszły :) skarpety widziałam, ale jakoś już mam tyleeee par, że nie wzięłam ;)) a pościeli to Ci po prostu zazdroszczę... ja nic zimowego nie mam, tylko same kwiaty na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam takich zbyt wiele, ale uwielbiam tak zabawnie czasem ubrać coś w domciu ;) Klatka kupiona chyba w wakacje jeszcze w pepco.

      Usuń