czwartek, 7 listopada 2013

Poplątane nici ?? Już nie! :)

Jak już zauważyliście haftowanie i inne tego typu sprawy są w moim centrum zainteresowania obecnie ;) Własnie .. jednak najgorsze, co może przeszkodzić w miłym haftowaniu to poplątane nitki ;/ Och .. jak ja się męczyłam do tej pory. Jednak popatrzałam się na owe "pudełko po butach" do przerobienia i pomyślałam, że czas z tym skończyć. W pewnym stopniu inspirowałam się tym, co zobaczyłam na przykład tu.

Ostatnio jak zamówiłam mulinę to dostałam ją w fajnych pudełeczkach, których widok nasunął mi pewną koncepcję.


Jednak było ich zaledwie cztery .. potrzebowałam jeszcze przynajmniej sześciu. Wykorzystałam więc stare torebki (a dokładniej ich spody które są ze sztywnej tekturki) po to by zrobić sobie te dodatkowe 6 pudełeczek ;)


Wzorem było oryginalne pudełeczko (rozłożone), które po prostu odrysowałam na tekturce, a potem dodałam linie zagnieceń.


Dla ułatwienia zginania brzegów po liniach zagnieceń przeprowadzamy powyższe tajemnicze narzędzie (ja dopóki tego nie zakupiłam używałam zużytego długopisu kulkowego), a następnie zaginamy z użyciem linijki (większa pewność poprowadzenia równych linii zagnieceń).


Swoje pudełka tworzyłam tak, by wewnątrz była ta "ładniejsza" strona tektury - biała. Tworzymy też otwór do złożenia pudełka:


Składamy pudełeczka ;)


Niestety nie miałam wystarczająco dużo tektury by stworzyć kolejny "poziom" do składowania muliny, więc tymczasem musza mi wystarczyć dwa większe (które też pasują do pudełka wielkością) zrobione z resztek po prezentowym opakowaniu:




Z kawałków owej tektury stworzyłam sobie takie "nawijaki" na nici:


Narazie lądują w pudełeczku tak. Ozdobione baaaardzoooo prosto, bo jedynie pomalowane po wierzchu farbą tablicową, a po bokach czerwoną akrylową. Musze jeszcze nanieść przynajmniej jedną warstwę czerwonej farby, ale na dziś to już koniec z tym pudełkowaniem :P


Prosto, ekonomicznie i ekologicznie ;)

Tak trochę świątecznie się zrobiło z tą czerwienią :) Już mnie chwyta xD Biorę się za rysunek .. po długim czasie nic nie robienia w tym kierunku może być ciężko hehehe. W internecie znalazłam fajną grafikę od której mam zamiar zacząć. Jak się wyćwiczę to zacznę realizować dawnoooo odkładane projekty ;)

Heh .. znowu natrafiłam na jakieś udziwnienie mopsowej postaci w internecie:


Źródło: www.google.pl

Jakaś mania na te mopsiątka :P

Wesołe pozdrowienia dla Was :D
Violetta

8 komentarzy:

  1. moja mulina też leży i błaga o porządek.. ale przy małym urwisie to nawet nie mam kiedy tego zrobić :D
    ale fajny pomysł na organizer :)))

    rysuj, rysuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że jak sobie urwiska zmajstruje, to już nie będę mogła tak szaleć z pomysłami..domyślam się ;) Jednocześnie zadziwia mnie, że kobiety takie jak Ty potrafią się zorganizować i robić coś ponad to !

      Usuń
  2. Zaskakujesz tymi swoimi pomysłami! Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzaj .. odkrywcze to takie nie było :P hehehe

      Usuń
  3. Gdzie można kupić taką tablicę z wymiarami?
    Z góry dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielu internetowych sklepach ;)

      Ja swoją kupiłam tutaj: http://renifer4handmade.pl/advanced_search_result.php?keywords=Mata+ekonomiczna+A3

      :)

      Usuń