czwartek, 24 października 2013

Błękitna szkatułka ukończona!

Hejooooo :)

Udało mi się w końcu ukończyć szkatułkę. Jej tworzenie trwało wieloetapowo ;)


Początkowo miała to być szkatułka na przybory od maszyny do szycia, ale różyczki mi się ułożyły w serduszko i jakoś potem fantazja mnie poniosła :P Wygląd całkiem inny niż planowany początkowo hehe.

Środeczek też jest ozdobiony lekko:


Jak zrobić coś technika decoupage dowidzieć się możecie tutaj lub znajdziecie coś w wyszukiwarce - wiele osób dzieli się swoja wiedzą :)

Ja zaczęłam od naniesienia motywu różyczek na kartkę (dość cienką), bo przyklejane bezpośrednio na niebieską szkatułkę wyglądały brzydko. Potem zajęłam się postarzaniem elementów zdobniczych.


Cały etap był długi, bo nanosiłam dwie warstwy farby podkładowej, potem klejenie, a na koniec 3-krotne lakierowanie. Do tego dochodzi przecierka i lakier wierzchni. Ufff... Każdego dnia po trochu i człowiek nie odczuwa tej "pracy" ;)

.
Efekt mnie nie zadowala :( ale nie ma co być perfekcjonistą :D Look mi się podoba przodu szkatułki ;) Teraz moje pamiątki będą leżały w lepszej oprawie niż kupione w sklepie pudło.

A dziś misja ogródeczek ;)


Jakoś nadal zastanawiam się czy w wersji początkowej szkatułka nie byłaby lepsza, ale cóż .. innym razem zrobię coś "prostszego" :D

Pozdrawiam
Violetta

P.S. Co sądzicie o małej zmianie wyglądu bloga? Trochę akcentu świątecznego dodałam w postaci czerwieni i ogólnie go rozjaśniłam ;)

6 komentarzy:

  1. Przepiękny kolorek! :) Szkoda, że ja do takich rzeczy nie mam zacięcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło że wpadłaś .. już dodaję do obserwowanych ;)

      Tiaaa kolorek najlepszy - optymistyczny :P

      Pozdrawiam i z pewnością będę do Ciebie zaglądać :)

      Usuń
  2. Świetna szkatułka, czasami tak jest, że w głowie jedna wizja, a w rękach druga:) Pozdrawiam
    Będę częściej tutaj zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń